Szanowni Państwo,
temat kładek nad zakopianką znów powrócił na łamy prasy i telewizji z uwagi na właśnie oddaną do użytkowania kładkę w Gaju.
Niestety, w dniu kiedy wypowiadaliśmy się z burmistrzem, Maciejem Ostrowskim dla Kroniki Krakowskiej na temat możliwych rozwiązań dot. poprawy bezpieczeństwa na zakopiance w naszej gminie, na przejściu dla pieszych w Głogoczowie został potrącony 18-letni mieszkaniec naszej wsi. Chłopak przeżył, ale nadal jest utrzymywany w śpiączce z uwagi na rozległe obrażenia. Przyznam, że był to dla mnie szok – rano w tym właśnie miejscu opowiadałam jak mieszkańcy boją się przechodzić i przejeżdżać, a w czasie nadawania reportażu w TVP Kraków – Dawid został potrącony.
O ironio losu, kolejnego dnia Facebook „przypomniał mi” wydarzenie sprzed trzech lat – wręczenie Ministrowi Grasiowi petycji podpisanej przez ponad 770 mieszkańców Głogoczowa w sprawie podjęcia działań dotyczących zapewnienia nam bezpiecznych przejść i przejazdów przez zakopiankę i trasę bielską.
Trzy lata nic się nie działo w tej sprawie ze strony GDDKiA, nie informowano nas także kiedy możemy się spodziewać realizacji inwestycji („jak będą środki” i „przyjdzie nasza kolej”).
Znając nasze problemy i pragnąc im zaradzić Burmistrz Myślenic, Maciej Ostrowski zlecił opracowanie koncepcji budowy tunelu pod zakopianką w Głogoczowie. Okazało się, że tunel nie tylko jest o połowę tańszy niż kładka, ułatwia mieszkańcom swobodny przejazd do kościoła czy szkoły samochodami, ale umożliwia także likwidację lewoskrętów na zakopiance. Niestety, koncepcja ta na razie spotyka się z niezrozumiałym oporem GDDKiA.
Polecam poniższe reportaże:
29.11.2015 „Kronika” TVP Kraków – KŁADKI NA „ZAKOPIANCE” – NAD CZY POD ZIEMIĄ?
04.12.2015 Radio Kraków – Burmistrz Myślenic przeciwny budowie kładek na zakopiance
Przyznam szczerze, że tak naprawdę inspiracją dla tego postu jest dzisiejszy reportaż z Gazety Krakowskiej. Reportaż, który mnie zbulwersował. A dlaczego? Zanim przeczytają Państwo następną część mojej wypowiedzi, polecam zapoznać się z poniższym tekstem i dodanymi do niego filmikami.
07.12.2105 Gazeta Krakowska – Otwarto nową kładkę nad zakopianką. Co z kolejnymi?
Ponieważ nie wszyscy z Państwa mają konta na portalu społecznościowym Facebook, na którym zamieściłam mój komentarz do tego artykułu, wyjątkowo kopiuję swoje wypowiedzi i pozostawiam je Państwu do namysłu…
„Dobrze, że w Gaju mają już kładkę – szczerze gratuluję mieszkańcom, bo to dla nich wielki dzień 🙂
A teraz trochę emocjonalnie…
Jako przedstawicielka i mieszkanka Głogoczowa, pytam się GDDKiA i rządzących: dlaczego w Gminie Mogilany da się robić kładki i nawet tunel! dla drogi powiatowej (zgodnie z obietnicami za 3,4 lata ma być gotowy!), a jeśli chodzi o poprawę bezpieczeństwa przy trasach krajowych w Gminie Myślenice, to ciągle słyszymy „jak będą środki”, „jeśli statystki wskażą”, a tak w ogóle to „ludzie nie chcą tuneli, bo w nich dla pieszych jest niebezpieczne” 🙁
Czas na kładki w Głogoczowie był wtedy, gdy je zaprojektowano (dobre kilka lat temu). Nie jest naszą winą, że „statystyki” wiecznie spychały nasze bezpieczeństwo na dalszy plan. Skoro kładki nie zostały zrobione od razu, to chcemy uświadomić decydentom, że czasy się zmieniły.
Teraz kładki nie wystarczają…. PILNIE potrzebujemy bezpiecznych przejazdów pod zakopianką i skończonych dróg serwisowych, aby mieszkańcy Głogoczowa mogli żyć bez strachu. Drodzy Decydenci – pamiętajcie, że Głogoczów tu był zanim powstała zakopianka. To droga powinna być dostosowana do tego, aby zapewnić nam, mieszkańcom odpowiedni komfort życia, a nie na odwrót…
Myślę, że skoro GDDKiA planuje budowę tunelu pod zakopianką w Gminie Mogilany to sama pokazuje, że tunele są realne do wykonania. Wobec powyższego niezrozumiała jest dla mnie niechęć do budowy tuneli w Głogoczowie, czy my jesteśmy gorsi? Nie zasługujemy na bezpieczne przejazdy?
Nasza wieś jest podzielona nie tylko zakopianką, ale także trasą bielską, czy nikt tego nie widzi? Mieszkańcy największej obszarowo wsi (16 km2) w Gminie Myślenice chcą wreszcie nie tylko bezpiecznie przechodzić przez drogi krajowe, ale także dojeżdżać do kościoła, czy szkoły! Czy mamy wyjść na drogę, żeby nas zauważono?
Dziękuję panu Burmistrzowi Maciej Ostrowski za pokazanie wszystkim, że tunel w Głogoczowie to realna inwestycja. Mam nadzieję, że wspólnie uda nam się wywalczyć nasze bezpieczeństwo.
Panie Ministrze prosimy nie zapominać o tunelach w Głogoczowie w tej kadencji!- Andrzej Adamczyk„
Co dalej? Czekamy na odpowiedź GDDKiA na złożoną przez Burmistrza koncepcję bezpiecznego przejazdu. Jeśli nie będzie dobrej woli ze strony „naszego Państwa” w tym zakresie, to nie pozostaje nam nic innego jak pójść w ślady Mogilan …

