Kupując w internecie można wesprzeć Głogoczowskie Gospodynie!

Szanowni Państwo,

od dziś kupując w wybranych sklepach internetowych mogą Państwo wesprzeć działalność statutową Stowarzyszenia Gospodyń Wiejskich w Głogoczowie. Jak to działa?

1. Zawsze, gdy chcesz zrobić zakupy online wejdź na fanimani.pl. Wybierasz Stowarzyszenia Gospodyń Wiejskich w Głogoczowie. Można wejść od razu przez stronę Stowarzyszenia: https://fanimani.pl/zbieramy/stowarzyszenie-gospodyn-wiejskich-w-glogoczowie/

Twój wybór zostanie zapamiętany, możesz go w przyszłości zmienić.

2. Wyszukaj na fanimani.pl sklep internetowy,
w którym chcesz zrobić zakupy, kliknij w logo sklepu, a następnie przejdź na stronę sklepu przy pomocy przycisku

3. Zrób zakupy, a wskazany na stronie https://fanimani.pl/sklepy/  procent wartości transakcji zostanie przekazany na rzecz Stowarzyszenia Gospodyń Wiejskich w Głogoczowie. Z czasem będziesz mógł śledzić na fanimani.pl historię Twojego wsparcia.

Co ważne – zakupy przez stronę FaniMani – nic Państwa dodatkowo nie kosztują! Nie ma prowizji! To sklep przeznacza część swojego zysku na wsparcie wybranej organizacji!

 

Pozyskane fundusze Stowarzyszenie przeznaczy na realizację celów statutowych, w tym m.in. na wkład własny do projektów realizowanych przy dofinansowaniu środków zewnętrznych, ale także na zakup brakujących elementów stroju ludowego i sprzętu kuchennego pomocnego przy występach na konkursach kulinarnych (m.in. termosów)

jaktodziała_bezedycji_A4_7HxKhNr

DZIĘKUJEMY!!

 

Zespół ECHO prosi o Wasze głosy na FB!

Szanowni Państwo,

zgłosił się do mnie zespoł ECHO (są tam młodzi ludzie także z Głogoczowa), aby pomóc im w spełnieniu ich MARZENIA – udziale w JP Artist Festival, który odbędzie się w Warszawie.

O co proszą nasi muzycy – wystarczy dołaczyć do wydarzenia na portalu facebook (czas do jutra!)

https://www.facebook.com/events/670326019756444/?pnref=story

Jaka jest idea tego konkursu? –  chodzi o to by uzbierać jak największą ilość osób które wezmą udział w wydarzeniu (oczywiście na FB, a nie osobiscie w Warszawie)

Oficjalny fanpage zespołu ECHO, gdzie znajdą Państwo informacje o Zespole znajduje się pod linkiem  https://www.facebook.com/pages/ECHO/613004068782290

Festival odbędzie się w Warszawie w klubie Palladium i będzie prowadzona transmisja na żywo:
http://www.jpartistfestival.com/live-stream

Szczegóły festivalu, znajdą Państwo na stronie http://www.jpartistfestival.com/idea

Co jest ważne dla naszych młodych artystów –  JP ARTIST Festival to idea łączenia konkursowych, młodych zespołów, które dopiero zaczynają swoją karierę z koncertami doświadczonych artystów mających już ugruntowaną pozycję na rynku muzycznym. Organizatorzy chcą wyłowić talenty i dać im możliwość zagrania na ogromnej scenie z profesjonalnym nagłośnieniem oraz oświetleniem. Dają zespołom możliwość zaprezentowania swojej autorskiej twórczości, ale również pokazują, jak mogą wyglądać dobrze zorganizowane koncerty, gdzie najważniejsi są muzycy.

PROSZĘ O WSPARCIE DLA ZESPOŁU poprzez udział w wydarzeniu (czas do niedzieli!) i udostępnianie wydarzenia dalej.

 

18.01.2015 – Koncert Noworoczny w Głogoczowie

KOMITET SPOŁECZNY

422955_101717979955523_187047930_n

ZAPRASZA SERDECZNIE NA

piąty, jubileuszowy

Koncert Noworoczny

 „Dziecinie małej – kolędujmy!”

Udział w koncercie wezmą:

Big Band Dobczyce – zespół liczący obecnie 25-ciu muzyków, powstał w 2008 roku i działa pod patronatem Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury i Sportu w Dobczycach. Zespół tworzą młodzi muzycy – pasjonaci, którzy dla muzyki poświęcają cały swój wolny czas. Big Band Dobczyce wykonuje muzykę rozrywkową. W swoim repertuarze ma utwory bardzo zróżnicowane stylistycznie. Zaczynając od standardów z epoki swingu i jazzu, a kończąc na przebojach na trwale wpisanych w historię muzyki popowej. Na ich koncertach trudno nie podrygiwać nogą, a nawet podrywać się do tańca! Z drugiej strony, na co trzeba zwrócić uwagę, w zespole występują wspaniali wokaliści, więc można razem z nimi śpiewać czy to znane polskie przeboje czy nawet kolędy. Te ostatnie w niecodziennym, lżejszym stylu.

Mogileńskie Wierchy– wielopokoleniowa kapela powstała spontanicznie z potrzeby serca w 2009 roku. W swoim programie prezentuje muzykę wsi podkrakowskiej i górali polskich. Zespół gra na autentycznych instrumentach: fujarkach pasterskich, dwojnicach, fujarkach wielkopostnych, okarynach, dudach żywieckich, skrzypcach, basach trzystrunowych. Wiele z nich zostało wykonanych własnoręcznie przez członków zespołu.

Impreza będzie miała charakter charytatywny – w czasie jej trwania odbędzie się zbiórka na paczki świąteczne dla ubogich mieszkańców Głogoczowa.

Impreza będzie nieodpłatna dla wszystkich uczestników.

plakat

Głogoczowskie Gospodynie wyróżnione w konkursie „Kryształy Soli”

Szanowni Państwo,

niezmiernie jest mi miło poinformować, że Stowarzyszenie Gospodyń Wiejskich w Głogoczowie otrzymało z rąk ministra pracy i polityki społecznej, Władysława Kosiniaka-Kamysza, marszałka Województwa Małopolskiego, Marka Sowy oraz członka Zarządu Województwa Małopolskiego, Leszka Zegzdy zaszczytne wyróżnienie w konkursie na najlepsze organizacje prowadzące działalność pożytku publicznego organizowanym przez Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego.

Do konkursu o Nagrodę Marszałka Województwa Małopolskiego „Kryształy Soli” głogoczowskie Stowarzyszenie Gospodyń Wiejskich zostało zgłoszone przez Fundację Sztuki, Przygody i Przyjemności ARTS z Myślenic -za co serdecznie Fundacji dziękujemy 🙂

Relacja z uroczystości znajduje się na stronie Województwa Małopolskiego.

Stowarzyszenie Gospodyń Wiejskich w Głogoczowie

otrzymało WYRÓŻNIENIE w kategorii

„AKTYWIZACJA SPOŁECZNA I OBYWATELSKA”

za unikalne połączenie działań na rzecz propagowania kultury ludowej,

pielęgnowanie tradycji regionalnej,

integracji i aktywizacji społeczności lokalnej oraz

kreowania i promocji przedsiębiorczych postaw.

kryształn

IMG_3569

MINISTER OK

KRYSZTAŁY

Serdecznie dziękujemy za to wyróżnienie !!

Dziękujemy także mieszkańcom Głogoczowa za zaangażowanie we wspólną pracę na rzecz rozwoju naszej miejscowości
– bez współpracy z Wami nie udałoby się tyle osiągnąć !!

RAZEM MOŻEMY WIĘCEJ 🙂

 

16.12.2014 Kronika Policyjna – kolizje ze zwierzętami

Drogi powiatu: kolizje ze zwierzętami – uwagi myślenickiej policji

Na ciągach komunikacyjnych powiatu myślenickiego w ostatnich tygodniach doszło do kilku zdarzeń drogowych z udziałem zwierząt.

[27 października 2014 r.] Około 23:00 na drodze powiatowej w Zawadzie kierowca osobowej hondy z powiatu krakowskiego potrącił przebiegającą w poprzek jezdni sarnę.

[16 listopada 2014 r.] Około 20:30 na „siódemce” w Głogoczowie pod koła osobowego fiata wpadło przebiegające przez drogę zwierzę gospodarskie (pies).

[24  listopada 2014 r.] Przed 17:00 kierowca osobowego opla (mieszkaniec Myślenic) na „zakopiance” w Głogoczowie najechał na wbiegającą na jezdnię sarnę. Zwierzę nie przeżyło, a samochód miał masywne uszkodzenia (przód, dach, lewy bok). Kierowcy nic się nie stało.

[26 listopada 2014 r.] Na drodze wojewódzkiej w Borzęcie pod osobowego forda (kierowcą była kobieta z Myślenic) także wpadła sarna. Zwierzę zginęło – zostało uderzone przednim narożnikiem samochodu.

[2 grudnia 2014 r.] Około 21:20 na „zakopiance” w Głogoczowie kierowca osobowej skody (z powiatu nowotarskiego) najechał na przebiegającą przez krajówkę sarnę, uszkadzając przód samochodu.

Foto (5)

Kolizja samochodu z nieoczekiwanie pojawiającym się na drodze zwierzęciem może okazać się brzemienna w skutkach. Podczas tych zdarzeń – mających u nas miejsce najczęściej jesienią lub wiosną – zwierzę często ginie lub jest poważnie ranne, a zderzenie prowadzi zazwyczaj do uszkodzeń samochodu (także np. podczas gwałtownych manewrów omijania zwierzęcia przebiegającego przez jezdnię, zdarza się, że samochód wpada wtedy na bariery drogowe, wypada z drogi). Na drogach naszego powiatu stosunkowo często dochodzi do kolizji ze zwierzętami, tak dzikim (sarna, dzik, jeleń), jak i gospodarskimi czy domowymi. Zdarzeniem zupełnie wyjątkowym było wtargnięcie na „zakopiankę” młodego niedźwiedzia brunatnego wiosną br. Potrącenie zakończyło się śmiercią zwierzęcia. Początkowo kierowca samochodu, który uczestniczył w zdarzeniu nie był znany. W prowadzonym postępowaniu policjanci ustalili kto tego dnia najechał na zwierzę.

Także w powiecie myślenickim nawet te najbardziej uczęszczane drogi prowadzą przez lasy, szlaki wędrowne zwierząt. Kierowca w takich miejscach musi być zawsze przygotowany na ewentualne wtargnięcie dzikiego zwierzęcia, szczególnie nocą, kiedy wabione blaskiem świateł zwierzęta wychodzą z przydrożnych lasów. Powinien przede wszystkim zachować odpowiednią prędkość, a w razie potrzeby może użyć sygnału świetlnego lub dźwiękowego. Na szczególną uwagę zasługuje drogowy znak ostrzegawczy „Uwaga dzikie zwierzęta” (A-18b) – ostrzega kierowcę, że ryzyko wbiegnięcia dzikiej zwierzyny na drogę jest większe niż w innych miejscach.

Foto (4)

 

Niestety, kolizja ze zwierzęciem na takim obszarze, przy wykupionej jedynie polisie OC, daje minimalne szanse na uzyskanie kompensaty za zniszczenia samochodu.

Co robić jeśli do takiego zdarzenia dojdzie?

 →        zabezpieczyć miejsce zdarzenia – zjechać na pobocze, włączyć światła awaryjne i wystawić trójkąt ostrzegawczy,

→        jeśli są osoby ranne, powinniśmy niezwłocznie udzielić im pomocy (obejmie je polisa NNW),

→        każdorazowo, o miejscu i okolicznościach zdarzenia należy zawiadomić służby (pogotowie, policja) korzystając z numerów alarmowych – nawet jeśli szkody materialne są niewielkie i nie ma rannych; policjanci sporządzą dokumentację ze zdarzenia potrzebną ubezpieczycielowi i powiadomią osoby odpowiedzialne za zabranie zwierzęcia z drogi,

→        nie można samemu przemieszczać, usuwać z jezdni potrąconego lub martwego zwierzęcia ani nawet go dotykać – może mieć wściekliznę lub nagle zaatakować.

 Kwestie odszkodowawcze.

Po zdarzeniu drogowym z udziałem zwierzęcia w dość korzystnej sytuacji są kierowcy, którzy posiadają wykupioną pełną polisę autocasco. Wówczas  na podstawie notatki sporządzonej przez policję (oględzin rzeczoznawcy czy rachunku za naprawę) odszkodowanie zostanie wypłacone zwykle bez przeszkód. Należy jednak zwrócić uwagę na rożne warianty polisy AC w różnych towarzystwach ubezpieczeniowych i upewnić się czy wykupiona przez nas polisa obejmuje odszkodowania za wypadki ze zwierzętami. W gorszej sytuacji są kierowcy, którzy posiadają jedynie polisę OC. Na podstawie tej polisy kierowca nie może otrzymać rekompensaty, ponieważ OC nie obejmuje takich sytuacji.

Kolizja ze zwierzęciem gospodarskim.

W przypadku kolizji ze zwierzęciem gospodarskim, o odszkodowanie powinniśmy ubiegać się u właściciela zwierzęcia. Jeśli na drodze potrąciliśmy np. psa, wezwani na miejsce policjanci mają obowiązek dążyć do ustalenia właściciela zwierzęcia (grozi mu odpowiedzialność za wykroczenie nie zachowania zwykłych środków ostrożności przy jego trzymaniu, zwykle jest to mandat karny), a niezależnie od tego jest zobowiązany pokryć nam koszty naprawy samochodu z własnej kieszeni lub z polisy (np. OC rolniczej).

Kolizja w czasie polowania.

Więcej problemów pojawia się przy potrąceniu zwierzęcia leśnego. Jeżeli do sytuacji doszło w czasie polowania i podczas nagonki zwierzę wbiegło na drogę, mamy prawo domagać się odszkodowania od zarządcy lokalnego koła łowieckiego. Wszystkie wyjścia myśliwych na polowania są odnotowywane w siedzibie danego koła. Znalezienie informacji czy na danym obszarze w czasie kolizji odbywało się polowanie, może być czasochłonne, ale będzie bardzo pomocne w uzyskaniu odszkodowania. Takie dane otrzymuje także myślenicka policja.

Kto odpowiada za skutki kolizji z udziałem dzikiego zwierzęcia?

Generalnie, za skutki kolizji z udziałem dzikiego zwierzęcia może odpowiadać wiele podmiotów. Gdy nie ma odpowiednich znaków – właściciel drogi: Na podstawie przepisów ustawy o drogach publicznych zarządcami dróg są: Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad – drogi krajowe, Zarząd Województwa – drogi wojewódzkie, Zarząd Powiatu – drogi powiatowe, Wójt (Burmistrz, Prezydent Miasta) – drogi powiatowe ale też Skarb Państwa. Ten ostatni odpowiada za szkody wyrządzone przez zwierzęta łowne objęte ochroną przez cały rok. Zgodnie z art. 20 ustawy o drogach publicznych do zarządcy drogi należy utrzymanie nawierzchni drogi, chodników, drogowych obiektów inżynierskich, urządzeń zabezpieczających ruch i innych urządzeń związanych z drogą.

Jednak zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 19 kwietnia 1974 roku (II CR 157/74): „Skarb Państwa nie ponosi odpowiedzialności za powstałą na drodze ruchu publicznego szkodę, w wyniku zderzenia się zwierzęcia, żyjącego w stanie wolnym, z mechanicznym środkiem komunikacji, gdy do zderzenia doszło poza obszarem, którego charakter uzasadniałby ustawienie ostrzegającego znaku drogowego”. Zatem odpowiedzialność zarządcy drogi będzie miała miejsce tylko wtedy, gdy udowodnimy, że do kolizji z dzikim zwierzęciem doszło w miejscu, w którym na skutek zaniedbań zarządcy drogi – znak A-18b nie został usytuowany, choć powinien, na co wskazywałyby, np. informacje płynące od kół łowieckich, iż dany obszar należy odpowiednio oznakować z przyczyny stałych migracji dzikich zwierząt.

W przypadku, gdy zarządca drogi nie wywiąże się z tego obowiązku, to znaczy nie ma znaku, a kolizja z dzikim zwierzęciem miała miejsce na obszarze, który uzasadniałby jego ustawienie, po stronie zarządcy powstaje odpowiedzialność odszkodowawcza. Należy jednak pamiętać, że to na poszkodowanym ciąży obowiązek udowodnienia szkody, winy oraz związku przyczynowego między zdarzeniem wywołującym szkodę, a działaniem lub zaniechaniem zarządcy. Dlatego w interesie poszkodowanego jest, by zgromadzić jak najwięcej dowodów w sprawie: wezwać policję, która sporządzi stosowną notatkę, spisać dane świadków zdarzenia, wykonać zdjęcia dokumentujące brak odpowiednich znaków ostrzegających przed dzikimi zwierzętami.

Opracował: 

asp. sztab. Szymon Sala
asystent ds. prasowo-informacyjnych
KPP w Myślenicach

16 grudnia 2014 r.

Foto policja