Głogoczów: dziecko poszkodowane w zdarzeniu drogowym – policja apeluje o ostrożność
[26 kwietnia 2013 r.]
Około 16:00 w Głogoczowie, pozostający chwilowo bez rodzicielskiego nadzoru 5-latek, na wzniesieniu gruntowego dojazdu do posesji, zjeżdżał stamtąd na dziecięcym samochodziku-zabawce. W tym samym momencie pod górkę wyjeżdżał VW Golf prowadzony przez 51-latka z gminy Myślenice (trzeźwy). Kierowca widząc rozpędzonego malca zdążył jedynie gwałtownie zahamować i zatrzymać samochód, a chłopiec wpadł na narożnik golfa. Doznał obrażeń głowy i potłuczeń. Konieczna było udzielenie mu pomocy medycznej. Funkcjonariusze z myślenickiej drogówki przeprowadzili rozmowę z rodzicami dziecka na temat zachowania zasad bezpieczeństwa.
Policjanci przypominają o treści art. 89 kodeksu wykroczeń, który mówi o tym, że karze grzywny lub nagany podlega osoba mająca obowiązek opieki lub nadzoru nad małoletnim do lat 7 gdy dopuszcza do przebywania dziecka na drodze publicznej (lub na torach pojazdu szynowego). Funkcjonariusze proszą o zachowanie szczególnej ostrożności zarówno opiekunów dzieci, jak i użytkowników dróg, w sytuacjach kiedy korzystna aura sprzyja aktywności najmłodszych.
Krzywaczka: zerwana przyczepa z ładunkiem uderzyła w prawidłowo jadące samochody – dwie ofiary śmiertelne, trzy osoby ranne
[30 kwietnia 2013 r.]
Około 10:45 w Krzywaczce (gmina Sułkowice), na prostym odcinku drogi krajowej nr 52, w rejonie strażnicy, doszło do wypadku drogowego, podczas którego – jak wynika ze wstępnych ustaleń – od załadowanej drewnem, jadącej w kierunku Wadowic ciężarówki scania na suskich numerach rejestracyjnych, oderwała się przyczepa z ładunkiem, uderzając w jadące prawidłowo sąsiednim pasem ruchu, w kierunku przeciwnym, trzy samochody osobowe. Skutki wypadku były tragiczne. Na miejscu zginął kierowca pierwszego z pojazdów (VW Golfa), 39-latek z powiatu wadowickiego, a ranne zostały jadące z nim żona i córka. Będąca w ciąży 34-latka trafiła do myślenickiego szpitala, a nieprzytomna 7-latka do jednego z krakowskich szpitali dziecięcych. Mężczyzna prowadzący drugi z samochodów – toyotę – w stanie zagrażającym życiu został przetransportowany śmigłowcem LPR do placówki medycznej w Krakowie. Następnego dnia w wyniku rozległych obrażeń odniesionych podczas wypadku 38-latek z powiatu wadowickiego zmarł. Kierowca trzeciego z samochodów (peugeota) odniósł niezagrażające życiu obrażenia głowy. 29-latek trafił do wadowickiego szpitala. Zespołem pojazdów przewożącym ścięte pnie drzew kierował 41-letni mężczyzna z gminy Jordanów (trzeźwy). Na miejscu prowadzone były czynności policyjne, pracował prokurator, biegły sądowy specjalizujący się w rekonstrukcji wypadków drogowych, grupa dochodzeniowo-śledcza, załogi strażaków: zawodowych i ochotników, służby medyczne. Wstępne czynności wskazują na to, że przyczyną zdarzenia mogło być zerwanie metalowego dyszla łączącego ciężarówkę z przyczepą, a następnie przemieszczenie się przyczepy na przeciwległy pas ruchu, którym jechały samochody. Po wypadku kilkukilometrowy odcinek trasy nr 52, od „zakopianki” do skrzyżowania z drogą na Sułkowice, był przez kilka godzin nieprzejezdny. Policyjne patrole kierowały jadących od strony Wadowic i skręcających na bielską drogę z „siódemki” na objazdy. O 14:40 samochody biorące udział w wypadku zostały usunięte z drogi, a ruch w obu kierunkach udrożniony. Policjanci badają przyczyny i okoliczności tego zdarzenia drogowego pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Myślenicach. Postępowanie jest w toku.
Opracował:
st. asp. Szymon Sala
asystent ds. prasowo-informacyjnych
KPP w Myślenicach
7 maja 2013 r.


