Wypalanie traw w Polsce jest niechlubną tradycją, z którą od lat zmagają się strażacy, służby leśne i ochrony środowiska policjanci i funkcjonariusze straży miejskiej. Ekolodzy i naukowcy, przyrodnicy wszyscy jednoznacznie utrzymują ,że wypalanie nie jest efektem sposobem „odnowienia” gleby. Zostało bowiem naukowo udowodnione wiele lat temu, że wypalanie suchej roślinności wpływa negatywnie na wiele elementów przyrodniczych . Pomimo tego corocznie w okresie wiosennym i jesiennym pojawia się „płonący” problem.
– Podpalanie traw zaczyna się z pierwszym nadejściem ciepłych dni i trwa aż do zazielenienia się łąk. Na dziesięć pożarów łąk osiem to celowe podpalenia, umyślne, a właściwie bezmyślne. Wypalanie traw i zarośli jest prawnie zabronione! Jest to jeden z najbardziej brutalnych sposobów niszczenia środowiska. Wbrew pozorom, wypalanie nie daje żadnych korzyści, a wręcz przeciwnie – przynosi jedynie szkody dla przyrody, jak i samego człowieka. – komentuje Komendant Straży Miejskiej Tomasz Burkat
Funkcjonariusze Straży Miejskiej, jak również strażacy z Państwowej Straży Pożarnej w Myślenicach postanowili walczyć z tą bezmyślnością. Z nadejściem pierwszych dni wiosny ruszyła akcja „Wypalanie traw zabija, ludzi, zwierzęta, środowisko STOP”. Nie wypalaj – nie zabijaj – w ramach tej akcji Myśleniccy Strażnicy Miejscy rozplakatowali teren całej gminy plakatami nawołującymi do zaniechania tego procederu i powstrzymania plagi wypalania, łąk, traw.
W akcje włączyła się Państwowa Straż Pożarna w Myślenicach i Komenda Powiatowa Policji. Apelujemy do wszystkich o rozsadek! Zanim podpalisz zastanów się czy przez bezmyślność nie narazisz życia swojego i innych.
– Każdego roku w pożarach giną ludzie i zwierzęta.
– Każdy pożar, a co za tym idzie – każda interwencja sporo kosztuje. Sam przyjazd straży pożarnej do ognia kosztuje kilkaset złotych; w skali kraju są to dziesiątki tysięcy pożarów. Koszty to nie tylko wylana woda, spalone paliwo, zużyty sprzęt… To przede wszystkim ludzkie życie, zmęczenie, co nie sposób określić w złotówkach, więc trudno sprecyzować/oszacować straty. Są to na pewno miliony zł. Te ogromne sumy pokrywane są w ostatecznym rozrachunku z Budżetu Państwa. Oznacza to, iż to my – całe społeczeństwo – ponosimy ciężar finansowy walki z pożarami. Zapewne każdy z nas miałby ciekawsze propozycje na zagospodarowanie tak wielkich kwot pieniędzy, które każdego roku „przemijają z wiatrem”. Np. można by zakupić nowy sprzęt dla strażaków, karetki pogotowia, podreperować służbę zdrowia, edukacje… itd.
– Dym będący następstwem wypalania oznacza tony toksyn w powietrzu.
– Niszczona jest gleba.
To jedynie wybrane argumenty przeciwko wypalaniu traw.
Pamiętać należy również, że wypalanie łąk i nieużytków oprócz tego, ze jest niebezpieczne to również jest prawnie zabronione, o czym mówi art. 124 Ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody [Dz. U. Nr 92 poz. 880 z dnia 30 kwietnia 2004 r. – z późn.zm.]. cyt. ”Zabrania się wypalania łąk, pastwisk, nieużytków, rowów, pasów przydrożnych, szlaków kolejowych oraz trzcinowisk i szuwarów.” Natomiast artykuł 131 mówi m.in., że „kto wypala łąki, pastwiska, nieużytki, rowy, pasy przydrożne, szlaki kolejowe, trzcinowiska lub szuwary, wbrew przepisom art. 125 zabija zwierzęta, niszczy rośliny lub grzyby lub niszczy siedliska roślin, zwierząt lub grzybów- podlega karze aresztu albo grzywny.”
USTAWA z dnia 2 grudnia 1994 r. o zmianie ustawy – Kodeks wykroczeń
(Dz. U. z 1995 r. Nr 6, poz. 29)
Art. 82.
§ 1. Kto nieostrożnie obchodzi się z ogniem lub wykracza przeciwko przepisom dotyczącym zapobiegania i zwalczania pożarów, a w szczególności:
5) nie zachowuje przepisowej odległości od budynków przy ustawianiu stert i stogów lub nie zachowuje obowiązujących warunków bezpieczeństwa przeciwpożarowego podczas omłotów,
7) w lesie lub na terenie śródleśnym albo w odległości mniejszej niż 100 m od granicy lasu:
a) używa ciągnika lub innej maszyny bez należytego zabezpieczenia przed iskrzeniem,
b) roznieca ogień poza miejscami wyznaczonymi do tego celu,
c) pozostawia rozniecony ogień,
d) korzysta z otwartego płomienia,
e) wypala wierzchnią warstwę gleby lub pozostałości roślinne,
f) porzuca nie ugaszone zapałki lub niedopałki papierosów,
g) dopuszcza się innych czynności mogących wywołać niebezpieczeństwo pożaru,
8 ) roznieca lub pozostawia ognisko w pobliżu mostu drewnianego albo przejeżdża przez taki most z otwartym ogniem lub z nie zamkniętym paleniskiem,
9) wbrew ciążącemu na nim obowiązkowi ochrony lasu przed pożarem, nie wykonuje zabiegów profilaktycznych i ochronnych, zapobiegających powstawaniu i rozprzestrzenianiu się pożarów
podlega karze aresztu, grzywny albo karze nagany.
§ 2. Kto zostawia małoletniego do lat 7 w okolicznościach umożliwiających mu wzniecenie pożaru, podlega karze grzywny albo karze nagany.
Art. 24.
§ 1. Grzywnę wymierza się w wysokości od 20 do 5 000 złotych, chyba że ustawa stanowi inaczej.
USTAWA z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny
Art. 163.
§ 1. Kto sprowadza zdarzenie, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, mające postać:
1) pożaru, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
§ 2. Jeżeli sprawca działa nieumyślnie, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
Art. 164.
§ 1. Kto sprowadza bezpośrednie niebezpieczeństwo zdarzenia określonego w art. 163 § 1, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
§ 2. Jeżeli sprawca działa nieumyślnie, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.